Wysłany: 10-01-2014, 23:07 Karta graficzna pod Trianza
Chciałbym się zapytać czy jeśli chce podjąć sie małej moedrnizacji komputera to jeśli chodzi o kartę graficzną to lepiej kupić 256 bit 1gb czy 256 bit 2 gb pamięci? Czy jakieś różnice w płynności, renderze map będą?
W karcie graficznej liczy się od groma opcji, nie tylko szyna. Polecam przejrzeć rankingi benchmarkowe, a wnet okaże się, że HD7790 jest jedną z lepszych kart graficznych - może nie najlepszą, ale na pewno w tym przedziale cenowym nie ma sobie równych.
Tak na marginesie moim zdaniem najwięcej do powiedzenia i tak ma chłodzenie - na mojej HD6770 wymagana była wymiana pasty termoprzewodzącej i otworzenie obudowy. :) Bez dobrego chłodzenia nawet najlepsze karty będą bezużyteczne.
nie wiem czy najwięcej, ale jest to bardzo ale to bardzo ważny czynnik, oczywiście pomijany we wszystkich marketingowych jazgotach w gazetkach typu MediaMarkt.
128 bit a 256 bit w kontekście trainza? To nie ma aż tak wielkiego znaczenia samo w sobie.
Karta która nie panuje nad swoją temperaturą położy takie gry jak trainz. (Jak to jest że mam takie wypasione parametry a po jakimś czasie mi tnie?).
Jako że mam swoje dojścia do sprzętu udało mi się pożyczyć na tydzień tą "michałową" 7790. Sam mam (edit:6850 ;) ) więc generacja do tyłu.
Powiem tylko tylko że uruchomiony został syndrom RWD. ;p Tzn. tak, brać ;)
Ostatnio zmieniony przez Jacek 16-01-2014, 19:14, w całości zmieniany 1 raz
Kolega Jacek powiedział że 128 a 256 bitów nie ma w sobie większej różnicy. Czyli można kupić kartę 128 bit 1gb GDDR5 i zaoszczędzić dwie stówy? Czy też lepiej sie zabezpieczyć i kupić 256bit?
Wczoraj przęglądałem forum i Jamal napisał że ma i5 i 128 bitową kartę i windowsa 7. Jak dla mnie ma najmocniejszej karty ale TS nawet mu nie tnie przy nagrywaniu. Czy procek jest jeszcze jakąś zależnością lub sysytem? Ja mam Athlona II 250 x2 3.00 i XPeka.
Procek jest bardzo ważny dla Trainza, a dokładniej wydajność z pojedynczego rdzenia - stąd Intele radzą sobie w TS lepiej niż AMD przy porównywalnym taktowaniu. TS2010 i 2012 niby jakoś-tam wielowątkowość wykorzystują, ale w osobnych wątkach ZTCW biega sobie co najwyżej obsługa bazy danych itp, a cała symulacja i tak siedzi w jednym.
Tak, upieram się przy swoim że kluczowe dla Trainza (dla jego ogólnej wydajności/stabilności - nie tylko jak ładnie wyświetlają się dodatki w grze) nie jest czy jest 128 czy 256 bitów. Oczywiście ma to znaczenie, ale nie decyduje. Karta 256 a słaby procek położą grę, tzn możesz się dziwić czemu mi tnie, skoro mam fajną kartę.
Niestety, wszystkie komponenty muszą grac ze sobą dobrze. A siła procesora, jak Adam pisze, ma ogromne znaczenie przy obliczeniach. Trainz jak wiesz, i gama dodatków które pakujemy wewnątrz, jest grą opartą na skryptach. Maszyna naprawdę ma ogrom przeliczeń do wykonania. I tu nie pomoże Radeon Milion XXX Hardcore Edition Bilion bit. Oczywiste jest również to że im więcej RAMU tym lepiej, i im szybszy tym luźniej. :)
Jednym słowem, człowiek z sercem jak dzwon i inteligencją Einsteina ale z chorą wątrobą nie jest w pełni sprawny. I tu podobnie.
Procesory Intela mają zwykle taktowanie dobre i wielordzeniowe ale wydaje mi się, że na dwurdzeniowym procku po 3.00GHz to z kartą 128 bit powinno dobrze chodzić. Ale jeśli zasugerujecie że mój procesor jest słaby to może lepiej kupić te 256bitów? Jeszcze system na Windowsie XP jest dobrze z moimi obecnymi podzespołami mapka Jamala chodzi na 20-30fps. Lecz sądzicie że na Windowsie 7 jest znacznie stabilniej to może czas się przenieść
Pomógł: 125 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 3930 Skąd: Opole
Wysłany: 13-02-2014, 12:53
Wiesz,to zależy od Ciebie. Silnik jest taki jaki jest i tego żadna zmiana systemu nie przeskoczy. Z tego powodu jadę na tym co mam, tj: Windows XP SP3, procesor AMD 64x Dual Core 6000+ 3,01GHz 2GB RAM i karta GeForce 8600GT i blaszak żyje, daje radę, więc po co zmieniać.
Procek masz ok, jasne że obecnie są lepsiejsze ale nie wpadajmy w szaleństwo. Ten przemysł jest jak wyścig zbrojeń, właściwie to co kupujemy już jest przestarzałe w Stanach. :)
W innym gorącym wątku bodajże Wujek ładnie opisał, że do pewnego momentu trainz poddaje się sprzętowi a potem ze względu na swój wewnętrzny dość niewydajny silnik nic nie pomaga ultra rozbudowa sprzętu. Sam trainz po prostu już nie da rady tego wykorzystać.
Windows 7 w żaden sposób nigdy mi nie zakomunikował że ma jakiekolwiek wąty do serii trainz 09+. Tu w ciemno nie ma stresu.
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2155 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 13-02-2014, 15:13
Cytat:
W innym gorącym wątku bodajże Wujek ładnie opisał, że do pewnego momentu trainz poddaje się sprzętowi a potem ze względu na swój wewnętrzny dość niewydajny silnik nic nie pomaga ultra rozbudowa sprzętu. Sam trainz po prostu już nie da rady tego wykorzystać.
Jeżeli chodzi o karty graficzne to Trainz wymięka przy max 1280 MB pamięci. Jeżeli ktoś posiada kartę 2 GB to tutaj gra już nie wykorzysta pełnej mocy, zatrzyma się mniej więcej na wartości którą podałem wyżej.
Co się tyczy pozostałych podzespołów to sytuacja wygląda podobnie. Procesor Intel i5 bądź jego odpowiednik w AMD raczej wyciska 90% do 100% mocy silnika. Kupowanie Intel i7 za 3200 PLN to przy Trainz zbędne wyrzucanie pieniędzy w błoto. Większe ilości pamięci RAM mają znaczenie przy naprawie bazy danych i mieleniu dodatków. Na zestaw z W7 + Trainz to tak żeby działało bez mulenia powinno starczyć około 3 GB RAM (to tyle ile widzi system 32-bit). Ostatnia rzecz to dysk twardy. Przy laptopowej wersji czyli 5400 obrotów to raczej będzie słabo, standardowy ma 7200 obrotów. Najszybszy z kategorii SATA to ma o ile się 10 000 obrotów i wiem że widać zdecydowaną poprawę. Dobrym ale nieco drogim rozwiązaniem pod Trainz są dyski SSD, dają niezłego kopa w ładowaniu plików, mielenia bazy danych etc. Typowy HDD nie wykorzystuje w 100% tego na ile ten silnik-emeryt pozwala. Dyski SAS (rozwiązania pro, serwerowe) nie dają w porównaniu do SSD jakoś super hiper poprawy, silnik gry w pewnym momencie ma swoją granicę. W dodatku jest to rozwiązanie dosyć drogie + trzeba kupić kontroler który jest droższy od samego dysku. Sorry za zrzędzenie.
Wiesz,to zależy od Ciebie. Silnik jest taki jaki jest i tego żadna zmiana systemu nie przeskoczy. Z tego powodu jadę na tym co mam, tj: Windows XP SP3, procesor AMD 64x Dual Core 6000+ 3,01GHz 2GB RAM i karta GeForce 8600GT i blaszak żyje, daje radę, więc po co zmieniać.
Forumowiczowi burraq to właśnie zmiana systemu na Win 7 64, najwięcej dała w przyroście wydajności w TS2010:
http://www.trainz.pl/_for...ighlight=#98436
Wiadomo że każdy blaszak jest inny, ale mając kartę i procesor od AMD, to wymiana systemu na 7, może dać niezłego 'kopa" TS2010.
Inny post tego forumowicza:
http://www.trainz.pl/_for...ghlight=#125920
Bardzo ciekawy jest punkt 2. Mając słaby procesor, można nic nie zyskać na wydajności w TS12, kupując mocną kartę graficzną.
_________________ TRS2006 EK build 3092, TC 3323, TS2010 49933, TS12 49922
Mapka Kaczyce-Manowce dostępna w archiwum TrainzMaps
To ja jeszcze 3 grosze jako laptopowicz i desktopowicz w jednym.
Uzywam TS12 Sp1.
Gdy na laptopie (i5 2 generacji, 2.4GHz, 4GB RAM 1066MHz, HDD5400, win7 64bit, jakaś nvidia z 1GB RAM) strasznie długo ładowały sie mapy i na dodatek nic wiecej w tym czasie nie mogło w zasadzie byc włączone w sensie aplikacji, zwiększenie RAMu do 8GB dało moim zdaniem 20% wzrost szybkosci ładowania mapy (szczególnie drugi i kolejne raz od włączenia kompa). Tak jak napisął Paweł - 3GB to max dla aplikacji 32bit, ale dla JEDNEJ. Jesli sam system jest 64bit, to wykorzysta więcej RAMu, ale dla KILKU aplikacji. Generalnie ten laptop jest za wolny do grania. Na nim jednak robię teraz 99% moich dodatków.
Mój desktop to Macpro z Xeonem 3550 (jakos tak) 2.66GHz 4 rdzenie, 12GB RAM 1066MHz, win 7 64bit (oprócz OS X rzecz jasna), system na HDD7200, TS12 na SSD 240GB, radek 5870 1GB. Wcześniej miałem 6GB RAM i po zmianie na 12GB nie zauważyłem wzrostu wydajności Trainza. Natomiast po przesiadce ze standardowego HDD na SSD ładowanie mojej mapy skróciło się z 5minut do 1minuty!!!!! Samo buforowanie dodatków podczas odpalonej mapy skróciło sie o myslę połowę lub nawet więcej. Wcześniej miałem kartę 4870 512MB i po przesiadce na 5870 wydajność wzrosła z 20%. Tak więc trudno o jednoznaczną decyzję czy lepiej wymienic grafę czy procek. Moim zdaniem najlepiej HDD zastąpić SSD. Za 270zł da sie kupić 120GB dysk, który spokojnie wystarczy nawet przy nierozsądnym gospodarowaniu dodatkami w trainzie. System moze leżeć na zwykłym dysku, a trainz można nawet za wsiarz wziącć i skopiować na inny dysk niz system i pójdzie bez przeinstalowywania (jestem pewien z TS2010 i TS12). To wtedy gdy gra nam się zbyt nie tnie, a jedynie długo buforuje. Zastanawiałem się co by było, gdyby wsadzić 48GB RAMu i zrobic ramdysk z tego czy cos by pomogło. Nie mam jak tego sprawdzić. Zauważyłem jednak, że Trainz (przynajmniej w geodecie, bo do maszynisty wchodziłem ostatnio z pół roku temu) co jakis czas zastyga i za chwilę mozna działac (5s). Kiedys bodaj Alana próbowała dojść dlaczego i nic z tego dochodzenia nie wyszło...
Na zestaw z W7 + Trainz to tak żeby działało bez mulenia powinno starczyć około 3 GB RAM (to tyle ile widzi system 32-bit)
Mam 5 GB Ramu, a do niedawna 3GB - kiedyś mialem 32bitowy system, więc nie było sensu rozszerzać. No i po dołożeniu 2GB kości również i u mnie szybciej wczytują się mapy i szybciej doczytuje mi dodatki na mapie na segmentach typu Kochanów czy Lublin. Nie wiem jak to się ma do takich ilości jak 8GB i więcej - skoro Wojtek ma takie doświadczenia, to warto o tym wiedzieć, ale w "moim" przedziale różnica jest i to znaczna.
Natomiast o tym zupełnie nie wiedziałem:
Cytat:
Moim zdaniem najlepiej HDD zastąpić SSD.
Zapewne się skuszę kiedyś.
Ostatnio zmieniony przez Jacek 13-02-2014, 21:05, w całości zmieniany 1 raz
Ten temat nigdy mi się nie znudzi . O tuż kartą, którą chce kupić jest GeForce GTX 560 ale jak dla mnie jest to za duży wydatek... ale szperałem w necie to karta GeForce GTX 460 jest bardzo podobna pod względem parametrów ale JEST PRAWIE POŁOWĘ TAŃSZA(oczywiście używana). Jak sądzicie czy karta 460 pozwoli mi na pełną zabawę w tsa2010 czy lepiej dozbierać na 560? Jestem na informatycznym profilu i znam się trochę na kartach ale o tego "kupowania" mam mętlik w głowie. .
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2155 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 11-03-2014, 16:58
Pamiętaj że używana może mieć super parametry tylko na papierze. W rzeczywistości może być zarżnięta jak "suka na linii w górach" :) i jej realne parametry mogą stanowić połowę tego co jest napisane.
Musisz sobie wykalkulować co ci się bardziej opłaci. Kupować kartę która nie jest pewniakiem żeby ją mieć czy trochę jeszcze poczekać i kupić nówkę. Z tym czekaniem też policz czy to będzie miesiąc bądź dwa czy rok. Bo jak to drugie to te obecnie super drogie pójdą w dół.
Jednak zrezygnowałem z kupna używanej karty i dozbierałem kasy i zakupiłem GTX-a 460. Teraz kupuje zasilacz a za rok wymienię płytę i procka na znacznie lepsze modele. A i jeszcze przenoszę się na Win 7. Będzie stabilniejsza praca.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach