Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-11-2011, 23:01 System towarów
Tym razem coś z zupełnie innej beczki i mam nadzieję, że nie tylko ja się w tym temacie będę udzielał.
Od jakiegoś czasu zaczęliśmy z Kilanziomem tworzyć system punktów ładunkowych/rozładunkowych, których nie trzeba będzie konfigurować w sesjach (czyli po prostu zwykłe tory z funkcją industry). W trakcie tych prac wyszło nam, iż w zasadzie trzeba by stworzyć niezależny system towarów (tak, by móc uniezależnić się od innych twórców). Niestety, po wymyśleniu paru ładunków kojarzących się z okresem PRL (o czym później) zderzyliśmy się z brakiem jakiś konkretnych materiałów dotyczących tego tematu. Dlatego mam do was prośbę, szczególnie do osób, które mogą ten okres pamiętać, o podzielenie się z nami takimi informacjami.
Jak do tej pory wymyśliliśmy następujące typy ładunków:
1) węgiel, czyli oczywista oczywistość, w dodatku materiał wbudowany;
3) kłody - tutaj mamy całą produkcję moich kłód, w tym jeszcze nie publikowane kłody dostosowane do Eaos-ów;
4) skrzynie drewniane - tutaj dostępne mamy skrzynie FMA (FMA crates (general goods),<kuid:149987:58001>) oraz skrzynie zastępujące produkt wbudowany (General Goods), bazujące na skrzyniach drewnianych scenery Kilanzioma;
5) skrzynie wielkogabarytowe - nowość, nad którą w dalszym ciągu pracuję, na razie wyglądają tak:
6) poczta - produkt FMA (FMA post-bags and small boxes (general goods),<kuid2:149987:58002:1>);
7) worki z mąką - produkt Qń-a (flour bags,<kuid2:438004:60011:1>);
8) kontenery państw RWPG - tu jest problem, niestety brakuje materiałów, liczę na waszą pomoc;
9) piasek/żwir - tutaj mamy towary stworzone jeszcze przez Chester-a (kruszywo,<kuid:150399:60001>, piasek,<kuid:150399:60003>, podsypka,<kuid:150399:60002>) + jeszcze produkcja Qń-a (PWM5 tluczen1,<kuid2:438004:60009:2>);
10) mrożonki - także Chestera (mrozonki,<kuid:150399:60004>), choć być może przydałoby się ten temat rozszerzyć i dogłębnie zastanowić się nad produktami przewożonymi wagonami chłodniami (ja sam pamiętam ryby pakowane w metalowe skrzynie);
11) zboże - produkt zrobiony przez Chestera (zboze,<kuid:150399:60005>);
12) cement - wiem, że taki produkt istnieje, ale może warto zrobić coś swojego?
13) produkty rolne - tutaj pytanie, czy przewozić je luzem, czy też w jakiejś formie pakowej?
14) prefabrykaty betonowe - towarów brak (chyba Neoklai coś zrobił, ale jest to dość ciężkie), przydałyby się jakieś materiały + info jakie takie materiały powinny mieć parametry;
15) cegły - akurat w przypadku cegieł mam wątpliwości, czy były one przewożone na dalsze odległości, czy to tylko produkt dla wąskotorówek (co go oczywiście nie wyklucza);
16) złom - jest produkt dostępny na DLS, ale zrobienie go nie jest jakimś wielkim problemem i w zasadzie mógłbym go zrobić od ręki;
17) wyroby hutnicze - w tym temacie przydałoby się wasze wsparcie, bo akurat o tym nie mam zielonego pojęcia;
Być może łatwiej byłoby nam określić towary na podstawie łańcucha przetwarzania, ale wybaczcie ja się tego nie podejmę, bo przekracza to moją wiedzę.
To na razie tyle, liczę na wasze wsparcie. Przypominam tylko miłośnikom plastiku, że temat dotyczy okresu PRL, a nie czasów dzisiejszych, nie piszcie więc o współczesnych ładunkach.
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-11-2011, 23:21
MartinST43 napisał/a:
Jedno pytanie: system ma uwzględniać przetwarzanie dóbr?
Też, dlatego napisałem o łańcuchu przetwarzania, choć nie koniecznie będą to całe zakłady przemysłowe (chyba, że ktoś z was takie zrobi). Niestety system przetwarzania towarów w Trainz jest mocno uproszczony i trzeba by do zakładów słać nieustający potok towarów, dlatego IMO wystarczą tory do załadunku/rozładunku towarów, a każdy chętny będzie je sobie mógł połączyć przy pomocy Industry Link ( dostępny na DLS).
Tata Muminka napisał/a:
Mleko :) Ot co się woziło.
To raczej transport samochodowy, jak wiadomo mleko ma najszybszy transport
Ostatnio zmieniony przez drstrach 11-11-2011, 23:23, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2155 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 11-11-2011, 23:23
17.1) Tanki (T-72, BTR80/ Skot/ UAZ) i inne wyroby które można by transportować np do inwazji na CSSR czy zawieźć do jakiejś bazy wojskowej. PRL to w zasadzie okres od 1952 do 1990 więc można by tutaj sporo zdziałać, się to zmieniało przez te lata i tego i owego było co nieco.
Co do kontenerów to jak wtedy wyglądała z nimi sprawa ? Te zachodnie się walały po naszych terenach ? Maersk, OOCL, MSC, Hu jin Tao etc. Bo jak było to mogę u źródła załatwić setki zdjęć na tex.
Można by też jakieś elementy co robiła Huta Katowice potem transport do Stoczni im Lenina i tam montowali statek...
Ja mam pomysł na produkt którego napewno nie ma: koks. Produkt potrzebny zarówno do huty jak i elektrowni. A co do wyrobów hutniczych, to: płyty, taśmy, belki stalowe.
Mam takie pytanko apropo tych zakładów interaktywnych. Czy będą to całkiem proste, jak do tej pory zwykłe tory interaktywne, czy będzie np. widać towar na jakiejś płycie/placu ładunkowym jak np. wbudowany tartak trs'owy? Powiem szczerze że druga opcja jest o wiele bardziej atrakcyjna.
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-11-2011, 23:33
Korzeń napisał/a:
Mam takie pytanko apropo tych zakładów interaktywnych. Czy będą to całkiem proste, jak do tej pory zwykłe tory interaktywne, czy będzie np. widać towar na jakiejś płycie/placu ładunkowym jak np. wbudowany tartak trs'owy? Powiem szczerze że druga opcja jest o wiele bardziej atrakcyjna.
Zwykłe, proste tory. Niestety place ładunkowe z pojawiającym się towarem, to dość indywidualne modele, które raczej ciężko dopasować do każdego rodzaju mapy (spróbuj zmieścić jakiś duży plac ładunkowy w Sudetach).
Pomógł: 36 razy Wiek: 37 Dołączył: 11 Maj 2008 Posty: 1376 Skąd: Nysa / Poznań
Wysłany: 11-11-2011, 23:42
Wszelkie chemikalia, siarka, koks, płyty betonowe być może również były transportowane koleją. Z wyrobów hutniczych to na pewno bloki stali i drut, poza tym armatura przemysłowa (kotły itp.). Ostatnio pisałem do Samplaire'a w sprawie przystosowania jego torów scenery do roli ładunków.
_________________ www.gzk.cba.pl <- zbiór moich (i nie tylko) zdjęć o tematyce kolejowej
Rozumiem - myślę, że najpierw powinniśmy zgromadzić jak najwięcej informacji na temat samych ładunków. Niezbędny będzie wiarygodny materiał, który potwierdzi, że dany ładunek woziło się danym typem taboru (gmax będzie konieczny).
Zbierzmy jak najwięcej się da informacji - ustalmy, co jest najważniejsze i co jesteśmy w stanie zrobić i na tej podstawie sporządźmy łańcuch przetwarzania dla wszystkich towarów, które wybierzemy tak, aby jak najbardziej tworzyło to logiczną całość (oczywiście węgla z mąką nie powiążemy :) )
Ustalmy też przede wszystkim, jak skomplikowany ma być łańcuch dostaw (rozkładamy każdy wyrób gotowy na czynniki pierwsze, czy uogólniamy marszrutę produkcyjną).
Zwykłe, proste tory. Niestety place ładunkowe z pojawiającym się towarem, to dość indywidualne modele, które raczej ciężko dopasować do każdego rodzaju mapy (spróbuj zmieścić jakiś duży plac ładunkowy w Sudetach).
Logiczne. Ale będę dalej drążył temat. Jeśli nie place ładunkowe, to sam system załadunku, konkretnie produktów sypkich jak piasek, węgiel, buraki, popiół itp. można by trochę podrasować. Np. dodając możliwość zaczepienia dźwięku i wzbijającego się pyłu przy załadunku/wyładunku towaru. Tutaj nie ma już problemu z wciśnięciem tego na ograniczonym terenie. Punkt odopowiedzialny za "kurzenie" przy załadunku można by doczepić np. trochę powyżej najwyższego punktu skrajni żeby był jak najbardziej uniwersalny.
Pomógł: 105 razy Wiek: 41 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5344 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-11-2011, 23:49
Przede wszystkim (o ile Stach o tym nie wspomniał wcześniej) kręgosłupem całego pomysłu są ZAMKNIĘTE OBIEGI TOWARÓW.
Zamknięte czyli że dany 'proces' da się poprowadzić od A do Z a nie, że na koniec albo gdzieś po drodze pozostaje jakiś produkt, z którym nie ma co zrobić.
Przesadne rozbudowanie też nie jest właściwym kierunkiem, stąd na Waszym miejscu skupiłbym się na rozwiązywaniu pojedyńczych 'ciągów' od A do Z. Np. ciąg od las do papiernia.
Mój pomysł na ten cały system był zdecydowanie UPROŚCIĆ JAK SIĘ DA, bo to ma być opracowane, wykonane i zakończone w miarę sprawnie a nie rozbebeszone, rozbudowane aż straci się nad tym kontrolę i porzucone (jak 1500 innych takich projektów przedtem).
Pierwotnie zakładaliśmy około 20 ciągów towarowych takich o jakich na początku wspomina Stach.
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-11-2011, 00:00
kilanziom napisał/a:
Przede wszystkim (o ile Stach o tym nie wspomniał wcześniej) kręgosłupem całego pomysłu są ZAMKNIĘTE OBIEGI TOWARÓW.
Właśnie o tym zapomniałem.
Tak jak napisał Kilan, trzeba cały ten system w jak najbardziej uprościć, żeby nie było tak, że wysyłamy do fabryki zapałek deski/kłody + siarkę i otrzymujemy z tego zapałki, w tym przypadku produktem finalnym takiego procesu mają być skrzynie drewniane (General Goods). Pamiętajcie, że jak napchacie różnorodnych towarów na mapę, to zabraknie wam zasobów komputera na tabor, który te towary będzie przewoził. Trzeba iść na kompromis, czasami dość poważny (po to np. stworzyłem np. skrzynie wielkogabarytowe, w których można przewozić dość spory zakres towarów).
Edyta: Skupiłbym się też na najpopularniejszych ładunkach.
Ostatnio zmieniony przez drstrach 12-11-2011, 00:02, w całości zmieniany 1 raz
Moje pięć groszy:
- po pierwsze ustalmy jakieś łańcuchy przemysłowe, wtedy dopasujemy do tego towary
- po drugie załóżmy jakąś liczbę towarów np. 30-40, tak żeby nie stworzyć potworka którego nikt nie ogarnie. Niestety konieczne będą pewne uproszczenia.
- po trzecie dopasujmy modele towarów do wagonów, szczególnie dotyczy to LOD, tak żeby np. w wagonach krytych towary szybko znikały, tak samo dopasujmy pulę towarów tak, żeby można było ciekawie rozdzielić je pomiędzy typy wagonów
- jeżeli już robimy system, to zróbmy swoje odpowiedniki nawet dla towarów wbudowanych, tak żeby w jednym miejscu mieć pack towarowy z komplementarnymi ładowniami, niezależny od kaprysów Auranu
Przeprowadziłem mały wywiad ze "świadkiem tamtych czasów", który jako młodzian często dorabiał rozładowując wagony na małej wiejskiej stacyjce w lasach niedaleko Kluczborka. Towary które wymienił:
- węgiel, nawozy sztuczne w workach (kryte), środki ochrony, stal (głównie pręty zbrojeniowe na platformach) do GSu
- tłuczeń, kamień różnej granulacji, smoła (w cysternach), także mazut/olej (do palników) do otaczarni
- spirytus z miejscowej gorzelni (transportowany w beczkach wagonami krytymi)
- zboże, ziemniaki, buraki cukrowe z PGRu, przywożono natomiast wytłoki z cukrowni do skarmiania zwierząt
- drewno wszelkiej maści w węglarkach(papierówka, kopalniaki, nawet pniaki na terpentynę)
- drewno na parkiet przywożone do miejscowej stolarni (na platformach lub w węglarkach)
- owoce lasu (głównie jagody ze skupu, wywożone owocarkami/chłodniami)
- dziczyzna (wywożona jako przesyłki ekspresowe w wagonach bagażowych, lub chłodniami)
- żywe zwierzęta (np. krowy w krytych)
- wojsko we wszelkich konfiguracjach (w latach 70tych to eszelony na stacji były niemal codziennością)
Także jest z czego wybierać, a mówimy o małej wiejskiej stacyjce z trzema torami i ładownią
EDIT: Widzę, że zanim zdążyłem nasmarować posta Kilan podobnie ujął cele projektu
Ostatnio zmieniony przez Qń 12-11-2011, 00:04, w całości zmieniany 1 raz
W takim razie przyjmujemy proces składający się z trzech / dwóch towarów i odbiorcy: surowiec - > półprodukt - > wyrób gotowy - > odbiorca bądź surowiec -> wyrób gotowy - > odbiorca ?
Ostatnio zmieniony przez MartinST43 12-11-2011, 00:20, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-11-2011, 00:49
Jeszcze tak w ramach zachęty parę takich przykładowych punktów ładunkowych/rozładunkowych + towar, skrzynie drewniane (na razie można je w wagonach dopasować zamiast skrzyń FMA): punkty_ladunkowe.cdp.
1. Należy wybrać tabor, na podstawie którego będziemy wybierać towary i sporządzać łańcuchy przetwarzania (oznaczenie, typ, stacja macierzysta, KUID) i który jednocześnie przecież później będzie musiał być do tych towarów dostosowany (kwestia tego jak to widzicie - czy użytkownik sam będzie musiał we właściwościach wagonu dodać towar w geodecie, czy też tworzymy paczkę, która będzie zawierać towary, ładownie i wyładownie oraz dostosowany tabor z niezbędnymi zależnościami),
2. Wypisujemy możliwe ładunki do transportu taborem, który wybraliśmy (na byle jakim przykładzie: nie mamy wagonu NORCA, więc od razu wykluczamy ładunek transformatora)
2. Ustalamy, jaką liczbę procesów chcemy mieć (tak jak wspomniano - liczba ta musi być optymalna, aby nie obciążać komputera)
3. Tworzymy procesy przetwarzania według ustalonych schematów (np. takich, jakie ja podałem w ostatnim poście) jednocześnie przydzielając tabor do każdego towaru poprzez podanie numeru KUID taboru np.
Jednocześnie eliminujemy wybrane w punkcie 2. towary, których nie jesteśmy w stanie do niczego dopasować.
4. Po ustaleniu procesów wspólnie analizujemy całość - ewentualne błędy korygujemy. Jeśli wymyślonych procesów jest więcej niż założyliśmy - wybieramy najciekawsze. Całość ma stanowić OBIEG ZAMKNIĘTY.
5. Tworzymy na podstawie zatwierdzonych łańcuchów produkty, ładownia i wyładownie. Dostosowujemy tabor do ich transportu. Każdy towar ma swoje indywidualne cechy, a tabor rzeczywistą ładowność.
6. I tu nie jestem pewien, ale od TRS 06 można chyba nadawać tagi taborowi - ustalamy wspólny tag, dzięki któremu każdy w łatwy sposób znajdzie tabor dostosowany do naszego systemu przemysłowego.
7. Kompletujemy wszystko w jedną paczkę zawierającą produkty, ładownie, wyładownie, tabor i jego zależności - po jej instalacji gracz niczego nie musi dogrywać.
Zrobiłem (jak napisał Dostojny Kocur) tory jako ładunek. Mam problem natury techniczno-kolejowej. Zrobiłem je jako ładunek na Sgs 412Z (18m), ale z przepisów wynika, że powinny mieć 25m (lub 23m, zależy jakie). Czy mimo tego błędu przyda się taki towar czy może macie pomysł jak to rozwiązać?
To raczej transport samochodowy, jak wiadomo mleko ma najszybszy transport ;-)
Ostatnio był ciekawy temat na PMK własnie o składach z mlekiem.[/quote]
Tato właściwie to nie pamiętam w jakich latach to było, ale u nas w planie był pociąg "Mleczarz" który obsługiwała nasza lokomotywa (a przeważnie było to EU04 - bo pociąg lekki i szybki). Myśmy to obsługiwali na odcinku Kluczbork - Sosnowiec Dańdówka, ale skąd on przyjeżdżał do Kluczborka tego też nie pamiętam. Mogło to być gdzieś tak koło roku 1975-80.
To było kilka lub kilkanaście cystern z mlekiem i kursował na zasadach prawie jak pociąg osobowy.
Pomógł: 50 razy Wiek: 35 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 897 Skąd: Sierpc
Wysłany: 12-11-2011, 10:34
Jeśli mógłbym coś zasugerować, to moim zdaniem przydałoby sie dołożyć jeszcze produktów przemysłu chemicznego - nie trzebaby robić do nich specjalnie żadnego mesha, bo wozi sie je w cysternach: kwas siarkowy i azotowy, ług sodowy, tlenek etylenu, glikol etylenowy, benzen, toluen, ksylen(y), aceton, octan etylu, dioksan, siarka stopiona, fenol stopiony, itd. Z produktów rafineryjno-petrochemicznych, których nie ma wbudowanych w TRSa, a dość często wystepują "na torach" to jeszcze nasuwa mi się na myśl olej popirolityczny. Woziło się to, i za PRLu, i nadal wozi w cysternach, których sa modele i sporo repaintów: Zas, Zans (ciekłe niskowrzące), , Zae Zaes (stopione), czy Zacs, Zaces (produkty chemiczne żrące, trochę mniejsze cysterny, model tez chyba jakiś jest, były też repainty Skupy bodajże właśnie do kwasu siarkowego i ługu sodowego). Ponadto jest jescze wiele produktów sypkich wożonych koleją (nawet siarka granulowana, o czym dowiedziałem się wczoraj z prasówki, i to w jescze zwykłych Eaos-ach ;P): saletry (głównie amonowa, ale ogólnie nawozy sztuczne też), mocznik, wapno palone i chlorowane, granulaty tworzyw sztucznych, itd.; ze "współcześniejszych" to jeszcze są m.in. kaprolaktam i melamina. Tylko z tym byłby o tyle większy problem (do tego też mesha nie potrzeba), że głównie do tego służą chyba wagony typu Tadds, a z tego co mi wiadomo to chyba póki co nie ma takich (polskich) do TRSa. Sypkie produkty wozi się też często w workach na paletach (aczkolwiek za PRLu zapewne rzadko, bo wątpię czy rozdrabniali się wtedy na workowanie; współcześnie stosunkowo często spotyka się różnej maści białe worki na paletach).
Z poza tej branży to jeszcze nasuwają mi się na myśl pasze dla zwierząt i szpule kabli.
Zrobiłem (jak napisał Dostojny Kocur) tory jako ładunek. Mam problem natury techniczno-kolejowej. Zrobiłem je jako ładunek na Sgs 412Z (18m), ale z przepisów wynika, że powinny mieć 25m (lub 23m, zależy jakie). Czy mimo tego błędu przyda się taki towar czy może macie pomysł jak to rozwiązać?
Mogą takie też zostać, ale jeżeli byłby długości np.25m to musiałby być ułożony na dwóch platformach z ławami pokrętnymi (o ile dobrze pamiętam). Podejrzewam że w TRsach nie da się tego tak ułożyć ze względu na miejsce wstawiania towaru na wagonie.
Ewentualnie mógłby taki ładunek wystawać poza burty czołowe jednego wagonu i byłyby podpięte dodatkowo dwie platformy (po obu stronach) jako ochronne. Ale w praktyce nie wolno tak ładować, choć w grze pewnie by spokojnie przeszło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach